MENU
Jesteś tutaj: Gastronomia Jak przechowywać swojskie wędliny?

Jak przechowywać swojskie wędliny?

13:56, dnia 11 kwiecień 2021r.
Kategoria:Gastronomia
169
0

Jak przechowywać swojskie wędliny?

Pachnące dymem, jałowcem, gruszą. Z dodatkiem aromatycznych przypraw. Soczyste, suche lub wilgotne w środku. Wędzone na ciepło lub zimno. Słowem - tradycyjne wyroby wędliniarskie. Zdobywają podniebienia bogactwem swojskich, naturalnych smaków. Zdrowe, ekologiczne, wolne od konserwantów. Wyrabiane z wysokiej jakości mięsa. Przyprawiane według tradycyjnej, rodzinnej receptury. Przepyszne kiełbasy, szynki, pasztety, salcesony. Kanon polskiej kuchni.

Historia tradycyjnych wyrobów wędliniarskich

Królują na polskich stołach. Smaczne i zdrowe, stały się ulubioną przekąską i niezastąpionym dodatkiem do wielu dań. Najlepsze na kanapki. Niezastąpione jako „zachciewajka” między posiłkami. Trudno też wyobrazić sobie tradycyjne wesele, bez wiejskiego stołu. Kuszącego już z daleka wyśmienitymi specjałami: suszonymi kiełbasami, smalcem, domowym boczkiem.

Tradycja wędliniarska w Polsce przetrwała niejeden kryzys ekonomiczny. Lata jej rozkwitu przypadają na dwudziestolecie międzywojenne. Nigdy wcześniej i nigdy później, nie było w kulinarnej historii kraju tak wielu cechów rzeźnicko-wędliniarskich. Dzięki nim tradycyjne wyroby wędliniarskie, stały się synonimem jakości. Na międzynarodowych wystawach żywności, wygrywały z holenderskimi serami i francuskimi winami. Ich sekret tkwił w regionalnych, rodzinnych recepturach - doskonalonych pokoleniami. Pozwalających osiągnąć najlepszy smak i niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju aromat.

Jak tworzymy nasze wędliny?

Szczęśliwcem można nazwać każdego, kto w domowym ogródku ma własną wędzarnię i może przygotować wędliny. Kto choć raz posmakował tradycyjnych specjałów, już nie wróci do wędlin ze sklepowej lady. Domowe wyroby wygrywają na wszystkich polach. Długo zachowują świeżość. Wytworzone z dobrej jakości mięsa, nie zawierają sztucznych konserwantów, smakowych polepszaczy, barwników. Pozostają delikatne i aromatyczne nawet wiele tygodni po przygotowaniu. W tym właśnie tkwi sekret naszej Zagrody Szlędaki. W najlepszym mięsie z pobliskich lasów (jeleń, dzik). We własnej hodowli świń, karmionych najlepszymi paszami. Z doświadczenia, wynikającego zarówno z wielu lat praktyki jak i znajomości zwierzyny łownej. Jako właściciel jestem też bowiem zawodowym myśliwym.

Jak przechowywać swojskie wędliny?

Żeby nasze wyroby nie stały się suche i twarde, trzeba odpowiednio je przechowywać.

Wędliny obsuszane i długodojrzewające, nie muszą być trzymane w lodówce. Najlepsze dla nich jest leżakowanie w ciemnym i chłodnym miejscu, więc dobrze zawiesić je w spiżarni. Alternatywą jest owinięcie ich pergaminem i schowanie w kuchni, w szafce z żywnością. Uprzedzamy tylko, że zapachowi ciężko będzie się oprzeć.

Wędzone wiktuały, przechowywane w lodówce, stają się suche i twarde. By temu zapobiec, trzeba postąpić z nimi identycznie jak z długodojrzewającymi. Ewentualnie, by uniknąć aromatu w całym mieszkaniu, owinięte papierem trzymać w lodówce, na środkowej półce. Wędzonych wędlin nie powinno się wkładać do foliowych woreczków. Po kilku dniach w plastiku zaparzają się. Stają się śliskie i nierzadko pokrywają się pleśnią.

Wędliny parzone i surowe. Mają krótki termin ważności, a nieumiejętne przechowywanie, potrafi dodatkowo go skrócić. Najlepiej - tak jak z wędzonymi, zrobić dla nich miejsce na środkowej półce w lodówce. Trzeba pamiętać, że surowe mięso bardzo szybko chłonie zapachy i samo posiada dość intensywny aromat. Optymalnie byłoby zabezpieczyć wyroby w pojemniku, zapobiegającym przenikaniu zapachów - próżniowym. I pamiętać, że tydzień to maksymalny czas ich świeżości. Zepsute mięso wydziela toksyny, więc lepiej nie ryzykować zatruciem pokarmowym.

Tradycyjne swojskie wędliny bez konserwantów naszej produkcji, miewają różny skład. Często są smakowitą mieszanką wielu mięs, więc ich trwałość zależy również od trwałości poszczególnych składników i techniki wyrobu, sposobu wędzenia. Warto postawić na wysoką jakość i pełnowartościowe produkty. A takie oferujemy jako Zagroda Szlędaki, wyrabiając swojskie wędliny w samym sercu sosnowego boru, dawnej Puszczy Sulejowskiej

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Napisz komentarz

Imię:*
Email:*
Komentarz:*